Wspomnienia z wakacji
|
27 września 2011... Czas w którym każdy kleryk z utęsknieniem patrzy na miniony czas, na wszelkie chwile które pozostały za nami. Już spakowany do powrotu na 'Złotą 144', do Seminarium aby rozwijać się w drodze do kapłaństwa. Czas pięknych wakacji już minął. Ale jak to wyglądało?
Wszystko zaczęło się 27 czerwca. Oto po udanie zakończonej sesji kleryk bierze swoje manatki i z uśmiechem na twarzy (niektórzy niestety jeszcze nie bo nie wszystko udało się zaliczyć :( ) wraca do domu aby udać się na zasłużony wypoczynek. Ale czy aby na pewno uda mu się wypocząć w te wakacje? Wakacje kleryka trwają 3miesiące ale w tym czasie: Kleryk miesiąc musi poświęcić na pracę dla diecezji (rekolekcje dla niepełnosprawnych, ruch światło - życie, pielgrzymki piesze, dyżur tygodniowy w Seminarium...) Przez kolejny miesiąc kleryk musi przebywać na parafii aby pomagać proboszczowi (zastępuje kościelnego bądź uczestniczy bądź prowadzi spotkania modlitewne na parafii) Zostaje mu miesiąc dla siebie chyba że mówimy o kleryku IV bądź V roku, którzy to w miesiącu wrześniu odbywają praktyki katechetyczne w szkołach (podstawowa - IV, średnia - V). Tak to wygląda ogólnie... |
|
Wakacje pewnego kleryka... :)
27 czerwciec 2011... Sesja zaliczona i spokojnie można wyjeżdżać do domu odpocząć. W końcu jeszcze tydzień przerwy, nie słyszy się budzika i można się spokojnie wyspać. Wreszcie jest czas odwiedzić dobrych znajomych i spędzić z nimi czas. Ale utopia trwa tylko tydzień bo już 4 lipca... wracamy do Kalisza aby odbyć 2tygodniowe praktyki w szpitalu na oddziale kardiologicznym. Był to piękny czas w którym spotkało się wyjątkowych ludzi... Współpraca z pielęgniarkami przebiegała w bardzo miłej atmosferze. Nauczyliśmy się wiele od mierzenia ciśnienia aparatem ciśnieniowym po obsługiwanie aparatu EKG. Pracując z pacjentami cierpiącymi na kłopoty układu krążenia mogliśmy poznać wielu interesujących ludzi z bardzo bogatym życiem duchowym. Patrząc na cierpienia innych uczyliśmy się pokory i szacunku do własnego zdrowia i życia które przecież jest tak kruche. 15 lipca powrót do domu i... odpoczynek. Wreszcie czas aby odwiedzić rodzinę, spędzić czas z przyjaciółmi i nawiązać nowe znajomości. Lecz czym bliżej 8 sierpnia tym coraz więcej roboty związanymi z przygotowaniem... pielgrzymki pieszej na Jasną Górę. Tego to dnia rusza grupa biało - niebieska (odolanowska). Wraz z 2 księżmi wikariuszami par. św. Marcina w Odolanowie, 4 diakonami i klerykiem Damianem ruszamy do naszej Matki aby u Jej stóp dziękować za wszelkie łaski i Jej opiekę w naszym życiu a także prosić o dalszą pomoc. Na pielgrzymim szlaku oprócz wspólnej modlitwy i dzielenia się radością można zauważyć jak wiele znaczy pomoc bliźniemu. Tu nie ma podziałów ani waśni, tu każdy podąża z tym samym trudem a na postojach można poznać wielu wspaniałych ludzi o pozytywnym podejściu do życia jak i posłuchać czasem niezwykłych świadectw życia. Juz 14 sierpnia w domu i tydzień odzyskiwania sił. Bo od 21 sierpnia trzeba wrócić do kaliskiego Seminarium aby przez cały tydzień zadbać o porządek na zewnątrz i wewnątrz budynku. Tuż po powrocie (28 sierpień) niewiele czasu aby odpocząć... 30 sierpnia wraz z klerykiem Łukaszem udajemy się do szkoły podstawowej w Odolanowie aby uczestniczyć w Radzie Pedagogicznej bo już 1 września rozpoczynamy praktyki katechetyczne :) Tego samego dnia wieczorem trzeba zająć się organizacją spotkania popielgrzymkowego aby we wspólnym gronie powspominać radości z pielgrzymkowego szlaku. Praktyki katechetyczne trwały zaledwie 3 tygodnie (1-23 wrzesień 2011) lecz był to czas bardzo uroczy. Spędzając go w klasach I-VI poznaliśmy wyjątkowość pracy nauczyciela jak i trud z jakimi oni muszą się mierzyć aby przekazać wiedzę wszystkim uczniom. Lecz dzieci są wyjątkowe i każde urocze na swój sposób. Nigdy nie zapomnimy radości jaka płynie z tych małych serc: Olgi, Kingi, Julii, Wiktorii, Adasia, Gabrysi. Patrząc na to jak one czerpią radość z życia można nauczyć się jak łatwo można kochać. Na koniec 23 września pożegnanie z nauczycielami, uczniami aby 27 września wracać do Kalisza na nowy Rok Akademicki który zgodnie z tradycją naszego Seminarium rozpoczynamy Rekolekcjami wędrownymi ale o tym szerzej później... |
kl. Arek