Aktualności

Rekolekcje dla młodzieży - II tura

Rekolekcje dla młodzieży - II tura

              W piątek, 26 lutego 2016 roku wieczorem rozpoczęła się II tura rekolekcji dla młodzieży męskiej. Tym razem dotyczyła ona młodzieży starszej, począwszy od maturzystów.

            W rekolekcjach wzięły udział 24 osoby. Prowadził je Prefekt naszego seminarium ksiądz Łukasz Pondel wraz z klerykami, głównie z V roku. Rekolekcje te, podobnie jak ich I tura opierały się na trzech rodzajach powołania. Były okazją do spotkania się młodego człowieka sam na sam z Chrystusem między innymi w Eucharystii, adoracji Najświętszego Sakramentu czy sakramencie pokuty i pojednania. Uczestnicy rekolekcji mieli okazję do wysłuchania wykładu biblijnego naszego ojca duchownego ks. dr Jacka Stefańskiego,  świadectw kleryków oraz do zapoznania się z życiem seminaryjnym, które mimo rekolekcji toczyło się normalnym rytmem.

            Rekolekcje zakończyły się niedzielną Eucharystią, której przewodniczył Rektor seminarium ksiądz Piotr Górski. W czasie Mszy świętej homilię wygłosił diecezjalny Referent do spraw powołań ksiądz Sebastian Łagódka. W swojej homilii, na pytanie Kim jest powołany, ksiądz Sebastian przytoczył jedną z pierwszych wypowiedzi papieża Franciszka: Jest grzesznikiem, na którego spojrzał Pan. Dalej ksiądz Łagódka mówił: Bóg stworzył nas z konkretnym zamysłem. Nie jesteśmy na ziemi przypadkowo. (...) U początku naszego powołania zawsze stoi Bóg, który daje znak, woła, zaprasza do pójścia za Nim. (...) Bóg, powołując nas, wchodzi w nasze życie i mówi "tu jestem". Zgromadzoną w kaplicy młodzież kaznodzieja zachęcał: Przyjaźnijcie się z Chrystusem, bo to jest podstawą naszego szczęścia, naszego budowania życia na solidnym fundamencie. Dziś często mówi się, że Kościół przeżywa kryzys w związku z nowymi powołaniami do kapłaństwa i do życia zakonnego. Jednakże nie do końca tak może być i słusznie o tym powiedział ksiądz Sebastian Łagódka na zakończenie homilii: Bóg nieustannie powołuje. (...) Nie ma kryzysu powołań, bo to byłoby kryzysem Pana Boga, ale jest kryzys odpowiedzi na powołanie. Dlatego potrzebna jest wielka wiara i odwaga do pójścia za Chrystusem. Jeżeli Bóg wzywa, to warto zaryzykować wszystko i odpowiedzieć na to wezwanie, a ten wysiłek wynikający z oddania się Chrystusowi na pewno nie pozostanie bez nagrody.


Galeria