Aktualności

Listopadowy dzień skupienia oraz imieniny O. Marcina Załężnego

Listopadowy dzień skupienia oraz imieniny O. Marcina Załężnego

            W środę, 9 listopada 2016 roku w naszej wspólnocie seminaryjnej rozpoczął się dzień skupienia, którego uwieńczeniem była uroczysta Eucharystia czwartkowa. Dzień skupienia prowadził ksiądz Marcin Papuziński.

            Ksiądz mgr lic. Marcin Papuziński jest kapłanem diecezji kaliskiej. Pochodzi z Kalisza. Święcenia kapłańskie przyjął 28 maja 2005 roku. Po święceniach pracował jako wikariusz w parafii św. Marcina w Odolanowie oraz w ostrowskiej konkatedrze. Następnie został skierowany do pracy w diecezjalnym Radiu Rodzina. Później pełnił posługę kapelana Biskupa Kaliskiego Edwarda Janiaka, którą przerwał urlop naukowy. W roku 2016 został ustanowiony wicekanclerzem Kurii Diecezjalnej w Kaliszu.

            W czasie tego świętego czasu skupienia ksiądz Marcin mówił o trzech rzeczywistościach, w których powinien realizować się każdy kapłan. Są nimi liturgia, świadectwo i diakonia, czyli służba. Liturgia pozwala nam być uczestnikiem żywego i prawdziwego wydarzenia, które ona uobecnia (…). Liturgię należy pokochać, tzn. wejść w nią jako w wydarzenie, w którym jest sam Chrystus (…). Wśród wielu codziennych obowiązków liturgia niekiedy jest jedynym spotkaniem z Chrystusem. Moje podejście do liturgii jest więc podejściem do samego Jezusa - mówił kapłan w odniesieniu do liturgii. Nawiązując do diakonii ksiądz Marcin pouczał: W służeniu drugiemu człowiekowi jesteśmy dziećmi Bożymi, dlatego poradzimy sobie nawet w najtrudniejszych sytuacjach. Nie możemy od takich sytuacji uciekać, bo nie jesteśmy powołani do wygodnego życia (…). Gdy będziemy służyć drugiemu człowiekowi możemy być nie rozumiani przez innych. Ale to nie może nas zniechęcać do działania. W czasie nabożeństwa pokutnego został podjęty temat ewangelicznego cudownego połowu ryb i powołania Szymona Piotra. W Łukaszowym opisie cudownego połowu ryb znajduje się opis pierwszej spowiedzi Piotra: "Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiek grzeszny". Łódź Szymona Piotra stała się jakby konfesjonałem. Piotr zobaczył w Jezusie kogoś, kto może go uratować (najpierw docześnie) (…). Jezus znajduje mnie w mojej codzienności, w moich planach na życie, przez różne niespodziewane wydarzenia doprowadza mnie do spowiedzi, odpuszcza mi grzechy i mnie powołuje. W czasie Mszy świętej kończącej dzień skupienia główny celebrans w swojej homilii podjął temat świadectwa: Jeżeli ktoś nie ma świadectwa wiary w domu, musi włożyć o wiele więcej wysiłku, aby poznać Jezusa (…). Mój wybór Chrystusa i bycia z Nim może być także świadectwem i powodem do nawrócenia dla bliskich. Na zakończenie Eucharystii wicesenior wraz z wiceceremoniarzem złożyli prowadzącemu dzień skupienia podziękowania za wygłoszone nauki. Przy tej okazji złożono także życzenia imieninowe księdzu Marcinowi Papuzińskiemu oraz naszemu ojcu duchownemu - księdzu Marcinowi Załężnemu.

            Po Eucharystii wszyscy udali się do seminaryjnego refektarza na uroczystą kolację.


Galeria